Seszele - przewodnik

część II - wyspa Praslin

MoniaMonia

Wyspa Praslin to druga co do wielkości wyspa archipelagu Seszeli, z około 8 tysiącami mieszkańców. Żyją oni głównie (poza turystyką, oczywiście) z połowu ryb oraz uprawy ziemi.

Praslin położona jest w odległości około 37 km na północny wschód od wyspy Mahé. Wyspa podzielona jest na dwa główne dystrykty - Grand Anse na północy oraz Baie Sainte Anne na południu, której zatoka przyjmuje oraz odprawia statki zarówno z Mahé, jak i pobliskiej wyspy La Digue. Około 2 km na północ od portu znajdziemy miasto, w którym znajdują się kościoły, szpitale, banki, poczta, szkoły, stacje benzynowe czy miejsca, gdzie możemy wypożyczyć samochód.

Praslin ma łagodniejsze ukształtowanie terenu, przypominające bardziej fale niż wypiętrzone szczyty, z którymi spotkamy się na Mahé. Najwyższe wzniesienie ma zaledwie 367 m n.p.m. Przechadzki po wzniesieniach są dodatkowo przyjemniejsze i bardziej dostępne, ze względu na mniejsze opady deszczu na wyspie Praslin.

Na wyspę można dostać się bardzo szybko z głównej wyspy archipelagu. Po 15 minutach spędzonych w niewielkim samolocie - będziemy mogli już stąpać po jej aksamitnych piaskach. Inną opcją jest łódź, która dostarczy nas z Mahé na Praslin w około 45 minut. Jest również możliwość przypłynięcia łodzią z wyspy La Digue (15 minut), jeżeli zwiedzacie wyspy w innej kolejności.

WAŻNE 🔔
Starajcie się zarezerwować bilety na transport pomiędzy wyspami wcześniej - my zrobiliśmy to jeszcze z Polski. W trakcie szczytu sezonu można spędzić godziny w porcie czy na lotnisku, czekając na wolne miejsca.

PLAŻE

W poniższym zestawieniu plaż znajdziecie zarówno wyludnione, jak i takie, które od lat cieszą się dużą popularnością (i zdobywają nie bez powodu wysokie miejsca w światowych rankingach).

  • Anse Lazio - długa, szeroka, komfortowa plaża, na której zawsze jest sporo osób, jednak ze względu na jej wielkość - nie ma uczucia tłoku. Jedno z “must see” na wyspie Praslin.

    Woda robi się szybko głęboka, więc nie jest to najlepsze miejsce do kąpieli z małymi dziećmi. Jednak ogromne połacie aksamitnego piasku zapewnią maluchom sporo atrakcji. Plaża posiada typową seszelską scenerię, z mnóstwem granitowych bloków skalnych. Linię brzegową wypełniają gęsto usiane palmy, zapewniające błogi cień - szczególnie przydatny w chwilach najbardziej intensywnego słońca. Jeżeli dotrzecie na plażę przed godziną 9-tą, 10-tą rano - będziecie się cieszyć nią niemalże na wyłączność.

    Anse Lazio oferuje praktycznie wszystkie możliwe aktywności wodne, dzięki czemu każdy może znaleźć tu coś dla siebie. Jeśli jesteście łowcami fotograficznych, pocztówkowych widoków - to miejsce na pewno Was nie zawiedzie. W okolicy znajduje się spory parking, choć w godzinach plażowego szczytu bywa mocno zatłoczony.

    Na końcu plaży znajduje się kilka niewielkich sklepów oraz parę restauracji. Na samej plaży znajdziemy też wiele miejsc, gdzie można kupić świeżego, orzeźwiającego kokosa.

    Na plażę można też dostać się autobusem, jednak przystanek znajduje się w odległości dłuższego spaceru (20-30 minut).

  • Anse Georgette - mój prywatny zwycięzca, o którym pisałam w osobnym wpisie, w całości poświęconym plażom na Seszelach. Anse Georgette jest niewielką, najpiękniejszą plażą jaką do tej pory widziałam. Sceneria na żywo jest imponująca - malownicza zatoka, oblewana jest krystalicznie czystą wodą w kilku odcieniach turkusu. Zatoka jest otoczona granitowymi skałami, które dopełniają uroku tego miejsca. Piasek to prawdziwy aksamit, dosłownie można się poczuć jakby chodziło się po świeżo przesianej mące.

    Do tego wszystkiego - wstęp na plażę jest regulowany, co powoduje, że przy odrobinie szczęścia będziecie się cieszyć tym skarbem natury w samotności. My przez pierwszą godzinę byliśmy jedynymi osobami na plaży, a w przeciągu 3 godzin jakie spędziliśmy w tym miejscu przewinęło się dosłownie kilka osób.

    WAŻNE 🔔
    Aby móc zobaczyć plażę Anse Georgette konieczna jest rezerwacja na wejście na teren luksusowego resortu. To na jednym z jego skrajów kryje się ta plażowa perełka. Wymagana jest rezerwacja telefoniczna wykonana przez obsługę hotelu czy właściciela ośrodka, w którym się zatrzymaliście.

    Droga do plaży prowadzi przez rozległe tereny resortu Constance Lemuria i zajmuje około 20-30 minut. Po drodze przejdziemy przez ogromne tereny zieleni, w dużej mierze przygotowane jako pola golfowe dla gości.

    Jeżeli natomiast udamy się główną arterią w resorcie, dotrzemy do plaży Takamaka, przy której na gości czekają często przygotowane do posiłku stoliki.

  • Cote d’Or- choć opisywana jako jedna z piękniejszych plaż na wyspie, na mnie nie zrobiła oszałamiającego wrażenia. Jest ładna, szeroka i długa (rozciąga się na 2,5 km), co czyni ją według mnie dobrym miejscem na spacery brzegiem oceanu. Plaża otacza zatokę Anse Volbert. Jest też jednym z bardziej turystycznych lokalizacji na całej wyspie.

    Wzdłuż jej brzegów znajduje się wiele opcji zakwaterowania - od luksusowych resortów, po proste bungalowy aż po niewielkie pensjonaty z własnym wyżywieniem. Wszystkie budynki są jednak subtelnie oddzielone od plaży i zasłonięte palmami i drzewami, co powoduje, że wchodząc na plażę wcale nie zaburzają nam rajskiego krajobrazu.

    Cote d’Or jest też bardzo praktycznym miejscem wypadowym, jeżeli chodzi o rozmaite wycieczki na pobliskie wysepki. Na plaży znajduje się wiele łodzi oraz przewodnicy, którzy oferują sprzedaż różnych wycieczkowych wariantów.

  • Anse Gouvernement - położona w bezpośrednim sąsiedztwie obszernej plaży Cote d’Or. Podobnie jej sąsiadka jest plażą zlokalizowaną w typowo turystycznym - i co za tym idzie, zwykle zatłoczonym - rejonie wyspy, Anse Gouvernement często bywa praktycznie pusta. Rozpościera się z niej widok na całą zatokę. W oddali zobaczymy wyspy St Pierre i Chauve Souris oraz żaglówki z uśmiechniętymi, zrelaksowanymi turystami. Jest przyjemną plażą pod kątem kąpieli. Woda jest z reguły dosyć płytka, choć z drugiej strony na tyle głęboka, że nie musimy się mocno oddalać, żeby nacieszyć się pływaniem w czystym, lazurowym oceanie. Tuż przed wysuniętym cyplem, który zamyka zatokę, znajduje się hotel, w którym możemy skoczyć na romantycznego drinka o zachodzie słońca. Plaża Anse Gouvernement jest w ogóle świetnym miejscem na spędzenie wieczoru przy słońcu zachodzącym za horyzont. Na północnym wybrzeżu wyspy stanowi jedne z nielicznych miejsc, gdzie zapewnimy sobie taką scenerię bez konieczności dłuższego spaceru jak np. w przypadku dotarcia i powrotu z Anze Lazio.

  • Grand Anse - plaża, za którą w gęstym gąszczu tropikalnej roślinności kryje się miasteczko o tej samej nazwie. Znajdziemy tu wiele sklepów, banków, kościół, szkołę czy lokalny targ. W rejonie tym znajduje się też wiele miejsc oferujących zakwaterowanie z własnym wyżywieniem. Warto tu wpaść, żeby poczuć ducha wyspy, wmieszać się na chwilę w lokalny tłum. Jeżeli chodzi o samą plażę - jej wody są płytkie, co powoduje, że nie jest wymarzonym miejscem do kąpieli. Dodatkowo - podczas silnych wiatrów wiejących od maja do października plaża bywa miejscami dosłownie zasypana wodorostami, co zdecydowanie zmniejsza jej atrakcyjność pod kątem aktywności plażowo - wodnych. Znajduje się za to niecałe 5 minut od lotniska.

  • Anse Boudin - ciekawa plaża, mało oblegana przez turystów, będąca jednocześnie skupiskiem miejscowej działalności rybackiej, będącej autentycznym, miłym akcentem. Jest jednym z niewielu miejsc, gdzie spotkamy głównie mieszkańców i możemy nie natknąć się na innych turystów. Plaża położona jest przy zjeździe ze wzgórza za resortem Raffles. Jest najczęściej wyludniona i choć nie ma niezwykłego widoku na zachód słońca - przyjemnie na niej przysiąść i po prostu cieszyć się spokojem okolicy. Woda jest płytka, ale daje możliwość popływania. Co więcej, przybrzeżna rafa koralowa jest bardzo zdrowa. Bywa, że tuż przy plaży można spotkać morskiego żółwia.

Vallée de Mai

Rezerwat przyrody będący słuszną dumą wyspy, skrywający dziewiczy las oraz Dolinę Mai - wpisaną na listę Światowego Dziedzictwa przez UNESCO. Dolina określana jest jako “serce Praslin”, pozostając domem dla rozlicznych gatunków zwierząt, w tym najróżniejszych egzotycznych ptaków oraz tropikalnej roślinności, prezentującej się w tym miejscu w pełnej krasie.

CIEKAWE 💡
Generał Charles Gordon opisał park w 1881 roku jako "Garden of Eden" - nawiązując do biblijnego raju.

Dojazd do parku jest możliwy wynajętym autem, taksówką, publicznym transportem (przystanek znajduje się tuż przy rezerwacie), a nawet pieszo, jeżeli mieszkamy niedaleko. Jest też możliwość wykupienia wycieczki do parku, z transportem w pakiecie.

Przed rezerwatem znajduje się również spory, bezpłatny parking i przed południem nie mieliśmy problemu ze znalezieniem miejsca postojowego.

Za wejście do zielonej doliny zapłacimy 350 rupii seszelskich od osoby (około 100 zł). Wszystkie środki ze sprzedaży biletów przeznaczane są na badania oraz ochronę obu obiektów dziedzictwa narodowego Seszeli - Atolu Aldabra oraz Vallée de Mai. Fundacja Wysp Seszeli (Seychelles Islands Foundation) czuwa nad tym, aby miejsce to było obszarem, na którym ochrona, badania, edukacja i turystyka są nadzorowane i zrównoważone.

WAŻNE 🔔
Seychelles Islands Foundation zapewnia bezpłatne wycieczki po dolinie - z przewodnikiem. Najlepiej skontaktować się kilka dni wcześniej i zweryfikować dostępność godzin. Zwykle odbywają się one o 9:00 oraz 14:00.

Na spacer po rezerwacie, w otoczeniu bujnej roślinności, słońca pięknie grającego na okazałych liściach palm i śpiewu tysięcy zamieszkujących go ptaków, warto zarezerwować przynajmniej 2 godziny. Miejsce otwarte jest codziennie od 8:00 - 17:30 (z wyjątkiem 25 grudnia i 1 stycznia).

Warto zaopatrzyć się w dostępną w głównym budynku broszurę z dodatkowymi informacjami, będącą świetnym przewodnikiem po rezerwacie. Przy wejściu znajduje się również niewielka kawiarnia, sklep z pamiątkami, toalety (na terenie parku ich nie znajdziemy) oraz strzeżone miejsce do zostawienia bagaży.

Dolina posiada 3 wyznaczone szlaki: Szlak Cedrowy, Szlak Centralny i Szlak Okrężny. Spora część osób wybiera Szlak Centralny, którego przejście zajmuje około godziny, natomiast zdecydowanie warto skorzystać z kojącego spaceru wśród zacienionych pióropuszami palm ścieżek i zdecydować się na Szlak Cedrowy lub Okrężny.

WAŻNE 🔔
W parku znajduje się również specjalnie oznakowany szlak o nazwie Glacis Noire Trail, który jest odpowiednio przystosowany również dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich.

Na szczycie szlaku Glacis Noire Trail znajduje się punkt widokowy, serwujące panoramę 360°.

Dolina Mai to prawdziwa, żywa pozostałość po pradawnych lasach palmowych i ochrania największy, nietknięty las endemicznej, niezwykle charakterystycznej palmy Coco de Mer. Pośród rozlicznych gatunków palm, znajdziemy tutaj wszystkie 6 rodzajów endemicznych dla Seszeli.

CIEKAWE 💡
Słynna palma Lodoicja seszelska, o bardzo charakterystycznych owocach i najcięższych na świecie nasionach występuje naturalnie tylko w dwóch miejscach na kuli ziemskiej. Jednym z nich jest właśnie rezerwat Vallée de Mai, drugim - Curieuse (niewielka wyspa seszelskiego archipelagu, na którą można dostać się łodzią).

Jeżeli będziemy mieć trochę szczęścia - może uda nam się dostrzec czarną papugę - rzadki gatunek ptaka, żyjącego tylko na wyspie Praslin i rozmnażającego się w otoczeniu Coco de Mer. Natomiast gdy przyjrzymy się dokładniej, dostrzeżemy również nieco mniejszych mieszkańców takich jak żaby, gekony czy ślimaki.

CIEKAWE 💡
Dolinę Vallée de Mai zamieszkują trzy najrzadsze ptaki na świecie: seszelski bulbul, owocowy gołąb oraz czarna papuga. Niestety gatunki te są raczej bojaźliwe i częściej można je usłyszeć, niż zobaczyć.

OKOLICZNE WYSEPKI

W niedalekiej odległości od wyspy Praslin znajduje się kilka wysepek, które są otwarte dla turystów i oferują zarówno ciekawą faunę i florę na lądzie, jak i możliwość popływania z rurką i odkrywania podwodnego świata. Nie zawsze jest możliwość wybrania się na każdą wyspę - w okresie monsunu morze robi się niezwykle burzliwe i niektóre wycieczki są zawieszone.

Z Praslin można się bezpośrednio wybrać na między innymi na trzy wysepki, leżące po stronie wybrzeża Cote d’Or.

WAŻNE 🔔
Idealnym miejscem wypadowym na wyspy St. Pierre, Curieuse oraz Chauve Souris jest plaża Cote d'Or. Są to najpopularniejsze cele wycieczek, organizowanych w tej części wyspy, jednak wielu operatorów turystycznych oferuje też wycieczki na inne wyspy.
  • wyspa St. Pierre - z bardzo charakterystycznymi, żłobionymi przez hektolitry oceanicznej wody, formacjami skalnymi. Wycieczka zawiera podwiezienie na wyspę. Po ustalonym czasie (zwykle około 1-1,5 godz.) łódka przypływa, by nas odebrać. Pływająca z nami para z Niemiec miała szczęście i udało im się zobaczyć podczas snorkelingu sporego żółwia :) W wodach otaczających wyspę nie brakuje też wielokolorowych ryb. Brak tu jednak rafy koralowej. Jeżeli zanurkujemy nieco głębiej - możemy też podziwiać jak specyficzne formacje skalne sięgają aż w głąb oceanu.

  • wyspa Curieuse - nazywana “Wyspą Żółwi”. W jej obrębie znajduje się również Curieuse Marine National Park. Znajduje się w bardzo niewielkiej odległości od wyspy Praslin (kilkaset metrów). Mająca czerwone zabarwienie gleba laterytowa była przyczyną nazwania wyspy Ile Rouge (Czerwoną Wyspą) podczas jej odkrycia przez Lazare Picault’a. W 1768 roku wyspa zmieniła jednak nazwę, gdy została przyjęta we władanie korony francuskiej.

    Aktualnie na wyspie działa stacja badawcza, której celem jest obserwacja oraz ochrona żółwi morskich.

    Wyspa jest też drugim na świecie (poza Doliną Mai) miejscem, gdzie naturalnie rośnie i rozmnaża się endemiczna palma Coco de Mer. Dodatkowo, znajdują się tutaj dziewicze lasy namorzynowe. Niestety, w latach siedemdziesiątych spora ich część została strawiona przez pożar. Od tego czasu władz podejmują nieustanne wysiłki, by odbudować równowagę ekologiczną tego miejsca.

    Okoliczne wody są z kolei domem dla niezwykle bogatego życia morskiego i podlegają ścisłej ochronie. Znajduje się tutaj tzw. koralowy ogród (Pointe Rouge), będący popularnym miejscem do nurkowania - ze względu na ogromną ilość rozmaitych gatunków ryb.

    Choć wyspa znajduje się o rzut kamieniem od wyspy Praslin, to szkoły nurkowania z wyspy La Digue również oferują wycieczki w to miejsce.

    Opłata za wejście na znajdującą się pod ochroną wyspę to około 70 zł od osoby (razem z przewodnikiem). Dochód przeznaczany jest na ochronę i opiekę nad tutejszą fauną i florą. Prace te wykonywane są przez kilku strażników wyspy oraz jej administratora. Są to jedyni mieszkańcy.

    CIEKAWE 💡
    Do pierwsze połowy XX wieku wyspa Curieuse stanowiła siedzibę stacji kwarantannowej dla trędowatych. Dziś pozostałością po tym okresie jest kilka ruin oraz dom lekarza, będący francuskim budynkiem kolonialnym, pochodzącym z 1870 roku. Aktualnie znajduje się w nim muzeum oraz niewielkie centrum turystyczne.
  • wyspa Chauve Souris - grupa dwóch niewielkich wysepek (73 x 58 metrów oraz 50 x 20 metrów). Znajduje się bezpośrednio w zatoce Anse Volbert i z pewnością miniecie ją, jeśli wybierzecie się na którąś z dwóch poprzednich wysp. Co istotne - wyspa jest wyspą tylko w czasie przypływu. W okresie odpływu stanowi część półwyspy rozciągającego się od wyspy Praslin.

    Na wyspie można się zakwaterować w jednym z 5 pokoi. Trzy z nich znajdują się w centralnym obszarze, pozostałe dwa - są odseparowane. Część fundamentów niektórych z nich wykorzystuje naturalną, skalną część linii brzegowej, stanowiącą również element wystroju wnętrza. Na miejscu znajduje się również restauracja czy recepcja, w której będziemy mieć nawet dostęp do Internetu ;) Wystrój ma znamiona rustykalnego, choć w żadnym wypadku nie są skromne chatki. W klimatyzowanych pokojach znajdują się wszystkie standardowe sprzęty elektroniczne, prysznic czy nawet wanna, jacuzzi czy sejf. Każdy z pokoi oferuje spektakularny widok na ocean (z werandy lub balkonu).

    Wody otaczające wyspę nie znajdują się pod ochroną, stąd też wędkowanie jest dozwolone i bardzo w tym rejonie popularne.

    Ceny zakwaterowania różnią się w zależności od typu pokoju/domku - od 470 euro (około 2 tysięcy złotych) za dobę do 710 euro (około 3 tysięcy złotych) za dobę. Najdroższy apartament jest dwupoziomowy i ma bezpośredni dostęp do niewielkiej plaży.

    CIEKAWE 💡
    Wyspa pierwotnie nosiła nazwę Jeannette Island, ostatecznie przemianowana na Chauve Souris, co w języku francuskim oznacza nietoperza. Konkretniej, na Seszelach pod tą nazwą kryje się gatunek "latającego lisa", czyli Rudawki Wielkiej, największego gatunku nietoperza na świecie.

Po drugiej stronie wyspy, na południowy zachód od Grand Anse, znajdują się z kolei wyspy o niemalże bliźniaczych nazwach: Cousin oraz Cousine.

  • wyspa Cousin - położona bliżej wybrzeża, pomiędzy Grand Anse a siostrzaną wyspą Cousine. Jest prawdziwym rajem i domem dla ogromnej ilości endemicznych stworzeń, żyjących zarówno na lądzie, jak i w otaczających ją wodach.

    WAŻNE 🔔
    Wyspa jest rezerwatem znajdującym się pod ścisłą i niezwykle rygorystyczną ochroną. Kąpiele w wodzie, piknikowanie czy palenie są absolutnie zakazane. Zdjęcia można wykonywać tylko bez lampy błyskowej oraz bez użycia statywów czy obiektywów krótkoogniskowych.

    Ze względu na to naturalne bogactwo, jest jedną z najbardziej chronionych wysp w archipelagu. Rezerwat obejmuje obszar lądowy oraz około 400 metrów od brzegu. Na wyspie żyje około 300 000 ptaków(!!!), kilka żółwi olbrzymich, zamieszkujących wyspę od ponad 100 lat. Do ludzkich mieszkańców zalicza się z kolei kilku obserwatorów ptaków. Ze względu na nienaruszony ekosystem, w którym żyją i rozmnażają się zwierzęta, w tym głównie ptaki, wyspa Cousin jest jednym z najlepszych miejsc na świecie, do obserwacji ptaków

    Najbardziej atrakcyjnym okresem do obserwacji jest kwiecień, będącym miesiącem lęgowym. Dodatkowo, na wyspie żyje też ogromna ilość gekonów, w zagęszczeniu również niespotykanym na świecie.

    Dzięki wysiłkom władz na rzecz ochrony ekosystemu, wyspa stanowi również jedno z ważniejszych miejsc lęgowych żółwia szylkretowego. Gady pojawiają się na plaży nawet do 6 razy w sezonie, w dwutygodniowych odstępach, by zostać tutaj na około 3 lata. Dzięki systemowi śledzenia zwierząt wiadomo, że w celu złożenia jaj powracają tylko i wyłącznie na plażę, na której same się urodziły. Stąd jakiekolwiek zakłócenie naturalnego środowiska, miałoby poważne konsekwencje.

    CIEKAWE 💡
    Z powodu licznych polowań i rybołówstwa, populacja żółwia szylkretowego na całym świecie uległa drastycznemu uszczupleniu. Został on uznany za gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem.

    Wycieczka z przewodnikiem zajmuje około 90 minut i zakłada spacer po całej wyspie, wzbogacony licznymi informacjami o florze i faunie tego rejonu.

  • wyspa Cousine - zbliżona do swojej siostry nie tylko w nazwie, ale i wyglądzie. Położona w odległości około 2 km od wyspy Cousin, będąc także rezerwatem przyrody. Ma jednak prywatny charakter i nie ma możliwości jej zwiedzenia, chyba, że jesteśmy gośćmi jednej z kilku ekskluzywnych willi.

    Każdy z gości ma możliwość zasadzenia na wyspie swojego drzewa, dokładnie tak, jak uczynił to Sir Paul McCartney podczas swojego miesiąca miodowego. Na wyspie na stałe żyje tylko jej kierownik oraz kilku ornitologów. W północno-wschodniej części wyspy znajduje się piękna, długa i szeroka plaża. Sama wyspa jest bardzo gęsto obrośnięta tropikalną roślinnością, a otaczające ją wody kryją ogromne bogactwo żyjące wśród rafy koralowej. Na wyspę można dostać się helikopterem lub łodzią z wyspy Praslin.

    Noclegi oferowane są w trzech wariantach w cenie 2, 4 oraz 12 tysięcy euro za dobę. Ostatnia opcja to koszt wynajęcia całej wyspy.

Na północ od wyspy Praslin znajduje się z kolei wyspa, będąca jednocześnie najbardziej wysuniętą w tym kierunku wyspą całego archipelagu Seszeli:

  • wyspa Aride - aride z francuskiego oznacza “suchy”, jednak nie jest to przymiotnik, jakim można opisać ten kawałek lądu na Oceanie Indyjskim. Wyspę pokrywają palmy kokosowe, drzewa liściaste, guawy, banany, pomarańcze, papaje, bakłażany, imbir kurkuma czy papryczki chili. Roślinność na wyspie jest bujna i soczysta, będąc miejscem gniazdowania ponad 30 gatunków ptaków. Na wyspie Aride znajduje się więcej gatunków ptaków morskich niż na wszystkich wyspach Seszeli razem wziętych. Ptaki krążące nad wyspą są na stałe wpisane w jej krajobraz. Podczas sezonu zimowego dwa rodzaje żółwi morskich składają tutaj swoje jaja.

    Wyspa ma 1,7 km długości oraz 0,5 km szerokości.

    CIEKAWE 💡
    W 1 1973 roku wyspa została kupiona przez słynnego brytyjskiego producenta czekolady Christophera Cadbury'ego, który nie dopuszczał dalszych zmian na wyspie, która wcześniej była eksploatowana jako kokosowa plantacja. Od 1979 roku pieczę i monitoring nad wyspą objęło także państwo.

    W podobnie świetnej kondycji ma się również podwodne życie. Rafa koralowa u wybrzeży wyspy znajduje się pod ochroną i jest jednym z chętniej odwiedzanych miejsc pod kątem obserwacji podwodnego życia. Sama wyspa zamieszkania jest wyłącznie przez jej administratora, kilku pracowników oraz kilku biologów skupiających się ochronie wyspy i jej flory morskiej.

    Na wyspę możemy dostać się łodzią jednego z biura podróży, jednak na jej bezpośrednie wody ma wstęp tylko łódź zespołu administracyjnego, na którą trzeba się przesiąść. Wycieczka z przewodnikiem rozpoczyna się od domu byłego właściciela wyspy i trwa łącznie około dwóch godzin. Jeżeli zdecydujecie się wejść na 134-metrowe wzniesienie, na szczycie czeka was nagroda w postaci przepięknej panoramy na ocean oraz większość wysp w tym regionie: North, Silhouette, Mahé, Cousine, Cousin, Praslin, Curieuse, La Digue, Félicité, Marianne, Petite Soeur i Grande Soeur.